środa, 8 sierpnia 2012

Histeryczko śmiej się .


No cześć . Pomyślałam że  w tej notatce  dodam parę dowcipów.
Nie będą może takie okropnie śmieszne ale śmieszne . ;)
Kawały to będą takie przechylone a jak ja piszę to normalne litery . ;p
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny: 
- Jasiu co ten wzór oznaczy? 
- To jest, ojej, mam to na końcu języka... 
- Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy! 


Do apteki wpada blady, drżący chłopiec:
- Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe?
- A co cię boli chłopcze?
- Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo.

Przychodzi blondynka do apteki i mówi: 
-Są testy ciążowe 
-Są 
-A trudne pytania? 

Mama się pyta Jasia: 
- dlaczego płaczesz? 
- bo mi się śniło, że szkoła się pali 
- Jasiu, nie płacz to tylko sen 
- no i dlatego płacze. 

Przychodzi blondynka do kiosku: 
-Proszę bilet za złotówkę. 
-Proszę bardzo. 
-Ile płacę?

6 komentarzy: